AUTEM PO TENERYFIE

AUTEM PO TENERYFIE

AUTEM PO TENERYFIE

Planując urlop na Teneryfie, jeśli chcemy go spędzić w miarę aktywnie, warto zatroszczyć się o wypożyczenie dobrego auta. Pierwszym krokiem zazwyczaj jest jego rezerwacja przez internet. Czy warto? To zależy od naszego szczęścia. Z naszych doświadczeń wynika, że zazwyczaj wielkie strony promujące „najtańsze” opcje wynajmu wcale do takich nie należą. Nie chcemy tutaj polecać lub nie polecać jakichkolwiek konkretnych firm. Nie mniej jednak wszystkie informacje na stronach, należy bardzo dokładnie analizować.  Warto też sprawdzić recenzje danej wypożyczalni w google, a nie na ich własnej stronie. Bardzo często można zderzyć się z rzeczywistością już na lotnisku. Długie kolejki po samochody, dodatkowe opłaty egzekwowane od zmęczonych podróżnych są na porządku dziennym, mimo, że pośrednik ( np. wielka anglojęzyczna strona www) zapewniał, że takowych nie będzie. Ale kto po dobrych kilku godzinach lotu ma ochotę wydzwaniać, czekać na infoliniach, gdzie i tak zazwyczaj pomoc jest mizerna? Na Teneryfie jest kilka polskich biur podróży, można też uzyskać wsparcie w różnych grupach na facebooku np. Przyjaźni Polacy na Teneryfie, ale w każdym przypadku trzeba pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania. Można też skontaktować się z nami za pomocą naszego portalu i postaramy się coś podpowiedzieć.

Pomimo, iż podróżowanie po wyspie można zaplanować komunikacją miejską, to auto jest po prostu wygodniejsze.

Takie rozwiązanie daje nam niezależność w wyborze odwiedzanych miejsc, oraz czasu jaki chcemy przeznaczyć na kolejne punkty z naszej listy. Choć wyspa jest na tyle mała, że da się ją objechać w jeden dzień, na dokładniejsze jej zwiedzenie potrzebujemy co najmniej kilku dni, a aby dotrzeć wszędzie urlop jest zbyt krótki. Warto mieć dobry plan lub wynająć przewodnika, niekoniecznie po to by z nami jechał, ale po to by usiąść z nim i posłuchać gdzie i dlaczego warto jechać. Zaoszczędzi nam to sporo czasu, a kosztuje niewiele.

 

Na wyspie jest kilka autostrad, po których poruszanie się nie nastręcza żadnych trudności, a wręcz należy do łatwych i przyjemnych. Niestety trzeba pamiętać, że wjazd na autostradę może okazać się kłopotliwy. Miejscowi jak równiez zagubieni w nowej rzeczywistości turyści bardzo niechętnie zmieniają pas ruchu, aby wpuścić samochody z pasa rozbiegowego. Cżesto również pas wjazdowy krzyżuje się z pasem zjazdowym – bacznie obserwujcie znaki drogowe!

Panuje ograniczenie prędkości do 120 km/h. Główna autostrada (bezpłatna) prowadzi z południa na północ i umożliwia szybkie przemieszczenie z Playa de las Americas do stolicy Santa

 

Cruz, a także dalej do Puerto de la Cruz.

 

W terenie zabudowanym dozwolona prędkość to maksymalnie 50 km/h, natomiast poza zabudowaniami do 90km/h. Na drogach ekspresowych obowiązuje ograniczenie do 100 km/h.

Trzeba uważać na kręte drogi wewnątrz wyspy oraz w górach, tym bardzie

j, że są one stosunkowo wąskie – zazwyczaj szerokość jednego auta, o dość sporych kątach nachylenia. Pokonywanie ich może być dość powolne, co należy wziąć pod uwagę przy planowaniu wycieczek. Zakrętów do pokonania jest szczególnie dużo

jeśli wybieramy się do miejscowości Masca. Według niektórych jest to najtrudniejszy odcinek drogi na Kanarach. Także podróż w kierunku wulkanu Teide obfituje w serpentynowe atrakcje. Ważne zatem, aby nie ścinać zakrętów i trzymać się swego pasa ruchu. Kiedy dojeżdżamy do ślepych ostrych łuków zalecane jest uchylenie szyby i użycie sygnały dzwiękowego. To samo uczyni ktoś z przeciwnej strony i unikniemy zaskoczenia autem z przeciwka.  Warto pamiętać, iż ubezpieczenie samochodu nie obejmuje jazdy poza drogami asfaltowymi.

Trzeba także mieć na uwadze, iż wyspiarskie drogi pełne zakrętów i serpentyn to istny raj dla motocyklistów.

Na trasach można także bardzo często spotkać rowerzystów, którzy są na Teneryfie bardzo częstymi uczestnikami ruchu drogowego. Przy wyprzedzaniu pamiętajmy zatem o zachowaniu bezpiecznej odległości . Przy jeździe pod górkę lub przed zakrętem odległość od jadącego przed nami rowerzysty nie powinna być mniejsza niż 1.5 długości auta.

Pocieszające jest to, iz nawierzchnia tych dróg pełnych zakrętów i serpentych jest dość dobra. Dobrze oznakowane są także trasy, a drogowskazy, które prowadzą do atrakcji turystycznych, ustawione w widocznych miejscach.

Na kanaryjskich drogach uwagę zwracają małe tabliczki z napisem „mirador” lub „miradores”, które oznaczają widokowe miejsca na trasach. Zazwyczaj przy tabliczce jest zatoczka lub mały placyk, gdzie można swobodnie zaparkować samochód i zrobić zdjęcia.

Na Teneryfie na ulicach nie istnieją strefy płatnego parkowania, nie ma też parkometrów.

Parkowanie wypożyczonego auta na ulicach Teneryfy jest bezpłatne. Płatny parking to zazwyczaj  taki  ze szlabanem, przy którym odbieramy bilecik. Tego typu parkingi to głównie parkingi podziemne czy też przysklepowe.

Formy usiszczania opłaty są różne, od budki przy wyjeździe do maszyn płatniczych. Warto najpierw sprawdzić jak i którędy wyjechać (WYJAZD – SALIDA), jak uiścić należną opłatę, aby nie blowoać później rzędu aut ustawionych za nami do wyjazdu. Opłata za godzinę parkowania w pierwszej linii brzegowej waha się od 1.2 euro do 2.2 euro. Zawsze pamiętajmy o schowaniu rzeczy osobistych do bagażnika, nawet jeśli opuszczamy auto na przysłowiowe 5 minut. Aby uniknąć drogiego mandatu za źle zaparkowane auto, powinniśmy zwrócić baczną uwagę na miejsce parkowania. Nie należy parkować na ulicy gdzie jest żółta ciągła linia wzdłuż krawężnika. Gdzieniegdzie taka linia może być koloru niebieskiego.

Również parkingi mają z reguły wydzielone miejsca na MOTO (czyli skutery, motocykle itp.) oraz BUS – i w tych miejscach nie możemy zaparkwoać samochodu.  Jeśli zaparkujemy auto w zakazanym miejscu możemy liczyć się z niemal natychmiastową reakcją policji i GRUA (autoholowanie). Kwota mandatu może wynieść nawet 200 euro. Warto jednak wiedzieć, że 50% z tej sumy da się „zaoszczędzić” jeśli mandat zostanie opłacony w ciągu 20 dni. Można to zrobić online lub też w banku, który nie powinien naliczyć dodatkowej opłaty za płatność na miejscu.

Z ciekawostek warto wiedzieć, iż lokalni mieszkańcy wyspy (szczególnie w mniejszych miasteczkach) lubią pozdrawiać się za pomocą klaksonu, zazwyczaj jest to jedno lub dwa trąbniecia. Dlatego dopiero dłuższy sygnał powinien wzbudzić nasze zainteresowanie. Równiez ważne i inne są oznakowania samochodów uprzywilejowanych. O ile policja ma niebieskie sygnały świetlne o tyle straż i karetki używają koloru pomarańczowego co może być dla nas bardzo mylące.

ruddert29

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.